Cykl wydawniczy poniżej 3 miesięcy
Panującym przekonaniem jest wrażenie, że cykl wydawniczy trwający poniżej 3 miesięcy to sukces i szybka publikacja książki. Jest tak, dlatego, że klasyczny proces wydawniczy stał się na tle skomplikowany, że opanowali go ludzie dokonujący kolejnych profesjonalnych korekt. Forma publikacji książki jako druk utrudniła życie autorowi, bo musi to przekazać profesjonalnemu wydawnictwu, które dokona wydania książki - składu, przygotuje książkę do druku. Książka zrobiona w pliku MS Word, czy PDF ze spisem treści czy nawet obrazkami do niczego się nie nadaje.
Fakt faktem w chwili obecnej wiele, a za chwile większość ludzi będzie kupować książki online. Gdzie forma wydania, grubość okładki, papier i czcionka nie ma znaczenia do podjęcia decyzji. To, co jest interesujące to treść i przekaż, a forma przestaje mieć znaczenie. Czy klasyczne wydawnictwa tracą powoli rację bytu? Ludzie interesuje treść i przekaz a nie forma składu i papier, na którym jest wydrukowane i wydane?